Krótka historia inwestowania
Jestem dzieckiem hossy. Rynkami finansowymi zainteresowałem się na początku roku 2007 – tuż przed szczytem, podczas ostatniej fazy hossy. Pierwsze swoje inwestycje poczyniłem jeszcze w listopadzie 2006 roku, najpierw w fundusze inwestycyjne, później także w akcje. Cały ten czas trwała też moja intensywna edukacja ekonomiczna i wchłaniałem spore dawki wiedzy na ten temat, głównie z pomocą portalu NBPortal oraz wielu innych portali dotyczących ekonomii i rynków finansowych. Z każdym dniem cała ta tematyka coraz bardziej mnie pochłaniała.
Po szczytach z sierpnia i października 2007, będąc oczywiście stratny (jak większość początkujących inwestorów), na jakiś czas dałem sobie spokój z rynkiem. Wróciłem nieśmiało dopiero w listopadzie 2008 roku, ale na krótko. Doszedłem do wniosku, że muszę określić konkretne zasady inwestowania według których będę mógł postępować, inaczej nie będę w stanie skutecznie inwestować. Najlepszym wyjściem z tej sytuacji wydawało mi się opracowanie własnego systemu inwestycyjnego i taką decyzję podjąłem.
Od początku tego roku pracuję nad swoim własnym automatycznym systemem inwestycyjnym. Prace te nie są zbyt intensywne, bo na głowie mam jeszcze masę innych obowiązków. Jednak cały czas posuwam się do przodu i niebawem coś konkretnego z tego wyjdzie. W międzyczasie chłonę wiedzę teoretyczną na ten temat.
Wszystkie moje porażki nie zniechęciły mnie do inwestowania. Wręcz przeciwnie, ekonomia oraz rynki finansowe coraz bardziej mnie pasjonują i chciałbym dalej się kształcić w tym kierunku i wykorzystać zdobytą wiedzę w praktyce.
Na tym blogu będę chciał się podzielić swoimi doświadczeniami i zdobytą w inwestowaniu wiedzą. Będzie on także służył jako swego rodzaju dzienniczek tradera, w którym będę zapisywał swoje błędy, tak żeby ich więcej nie popełniać.
Podobnie jak na pozostałych moich blogach, wszystkie treści na tym blogu są publikowane na licencji Creative Commons BY-NC-ND.
Czytnik RSS
to ja nawet nie wiem co to jest hossa
pozdrawiam i powodzenia.
Tym lepiej
Jeśli będziesz się uczył inwestowania w ciężkich czasach, łatwiej Ci będzie zarobić jak przyjdzie hossa.
Pozdrawiam i zapraszam do ponownych odwiedzin.